Wyścigi w Toruniu – archiwum braci Turowskich

Poniższe zdjęcia pochodzą z rodzinnych albumów zawodników Toruńskiego Automobilklubu – braci: Sławomira i Wojciecha Turowskich i przedstawiają ich starty na wyścigach motocyklowych, głównie z Torunia. Jeszcze na początku lat 90-tych XX wieku organizowane były takie zawody na płycie lotniska Toruńskiego Aeroklubu. Wojciech oraz Sławomir Turowscy otrzymali wielokrotnie tytuł „Mistrza Polski” i zawsze plasowali się w pierwszej 5-tce w latach 1988-92, (w klasie niegdyś nazywaną formułą 1) na motocyklach Promot Junior 250, reprezentując AutoMobilKlub Toruński. Ponadto reprezentowali również Polskę w Czechach oraz ZSRR.
Naprawdę uzdolnieni motocykliści startujący w zawodach na motocyklach Promot 250cc zwyciężali nad dużo potężniejszymi i nowocześniejszymi motocyklami Japońskiej produkcji (m. in. KAWASAKI ZXR-400)
Niestety od 1993 roku motocykle te powoli ustępowały miejsca japońskim konstrukcjom. Obecnie jeden z braci prowadzi w Toruniu Warsztat Naprawy i Renowacji Motocykli Zabytkowych i Współczesnych przy ulicy Sarniej 7 . Kto chciałby powierzyć swój motocykl w ręce fachowca a przy okazji posłuchać wspomnień mistrzów –  będzie tam mile widziany.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, Wpisy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na „Wyścigi w Toruniu – archiwum braci Turowskich

  1. Kapiii pisze:

    „na motocyklach Promot Junior 250”

    Zapomniałeś Wojtku o MTX…

  2. Mynia pisze:

    a ja poproszę o więcej zdjęć
    🙂

    • wojkop pisze:

      To się akurat da zrobić bo nie zamieściłem jeszcze wszystkich! Postaram się dorzucić resztę jutro.

      Edit: Dodałem już pozostałe zdjęcia 🙂

  3. czaroct pisze:

    poprostu cos niesamowitego ….az milo popatrzec

  4. Tazu pisze:

    Widzę że z również z Toru w Poznaniu pare fot jest.

  5. Mynia pisze:

    Seniorzy – na czym startowali (chyba simsony) – jakie były pozostałe klasy (i też na czym startowali), jakie moce były wyciągane, jakie prędkości np. na prostej startowej w Poznaniu. Jakie bolączki były , wiem że to dawne czasy i pewnie brakowało wszystkiego. Ale fajnie byłoby „usłyszeć” więcej informacji, ciekawostek , danych technicznych ,,, 🙂

    Pozdrawiam Serdecznie
    Mynia

    • wojkop pisze:

      Sam chętnie bym usłyszał :). Mam nadzieję, ze uda mi się naciągnąć na rozmowę któregoś z braci. Póki co utrzymujemy tylko kontakt mailowy, choć mieszkamy w tym samym mieście. Niestety obowiązki pana Jarosława Turowskiego ( bo to od niego pochodzą zdjęcia i informacje), oraz moje nie sprzyjają dłuższemu spotkaniu w „realu”, ale przy pomocy Seby440 chyba uda to się zmienić.
      Chętnie zbiorę tez pytania od Was i przekażę je braciom Turowskim. Póki co – mam obiecane więcej skanów, w których znajdą się też dyplomy, listy startowe i inne ciekawostki.

  6. seba440 pisze:

    Siemka. Co do klas to było ich kilka. Z tych które pamiętam to w tatach 80 były to klasy:
    50, 80, 125 formuła A, 125 Metalex, 250 formuła, 250

    Najciekawsze były oczywiście wyŚcigi klas 125 i 250. W klasie 250 dominowały Polskie SKM-y, Metalexy oraz parę motocykli „hand made:)” W 125 większość to czechosłowackie Metalexy. Klasa 250 bazowała na silniku z Crossowej Cz 250-513 która seryjnie rozwijała moc 38 KM. Kto chciał mieć mocniejszą maszynę sam wprowadzał usprawniania. Piłowano kanały, większe gaźniki, inne dyfuzory. Lepsi zawodnicy dostawali lub mogli zakupić silniki chłodzone cieczą. Był to ten sam dół od Cz 513 ale z cylindrem 5kanałowym, stawidłem obrotowym, zapłonem motoplat, oraz ciaśniej zestopniowaną skrzynką. Taki zestaw podobno dysponował mocą 50 KM, co w połączeniu z 5 biegową skrzynką pozwalało uzyskać prędkości do 220 km/h. Sam Metalex 250 ważył 97kg. Nie chcę pisać narazię wszystkiego bo mam nadzieje wyciągnąć Wojkopa na dłuższy wywiad z braćmi Turowskimi.
    Ps. Podziękowania również dla Syna pana Sławomira, Jarka za pomoc z materiałami 🙂

    • wojkop pisze:

      Na razie dzięki i za to Seba! Jedno jest pewne, tak łatwo spokoju braciom Turowskim nie damy! 🙂

  7. xsiondz pisze:

    Witam. Ciekawa toruńska historia. A ten jeden z braci (dokładnie Sławek) odpowiada za poczynienie moich obydwu Cafe Racerów (Kawa i Wiesia). Pozdrawiam!

  8. trud pisze:

    Polska historia, rewelacja! To musi iść w świat. Nie omieszkałem się podłączyć 🙂

    • wojkop pisze:

      Śmiało TRUD! Podłączaj się bez obawy. Nie napuszczę na Ciebie żadnych ACTA! 😉