LONG LIVE THE KINGS

Zdaję sobie sprawę, że prawie wszyscy już to oglądali, ale co jakiś czas dostaję e-maila z propozycją bym umieścił ten film na stronie. Dziś poprosił mnie o to Oz 🙂
Klimat filmu może nie jest w stylu cafe racer, ale bliski każdemu motocykliście…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, Wpisy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „LONG LIVE THE KINGS

  1. Szaman pisze:

    Yamamoto to miał niedawno na fejsbuku, może nie w klimacie cafe, ale streettracker już chyba tak, piękne maszynki 🙂

  2. Latino pisze:

    Tak Tak Klimacik Jest;-)

  3. Oz pisze:

    Dzięki 🙂 Myślę, że warto się czymś takim podzielić z innymi. Pozdrawiam!