Honda CB – Cold Bitch

(…) Pewnej niedzieli – po imprezie – Toma ostro dłubał przy cebeku, a ja skacowany „paczałem” co on tam dłubie. Osobiście nie podobał mi się kształt zadupka w jego Hondzie i mu to powiedziałem, a on na to: „jak zrobisz swego to pogadamy”, a że zawzięty kurde jestem – to taka motywacja podziałała. (…)
Czytaj dalej ================>>>>>>>>>> KLIK

_DSC2069

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, Wpisy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Honda CB – Cold Bitch

  1. MotoclassiC Pobiedziska pisze:

    Nareszcie porządny cafe racer na poziomie w Polsce. Dobra Robota.

  2. Tato81 pisze:

    No i co tu dużo pisać, utrwaliłeś mnie w przekonaniu że to jeden z najładniejszych cafe jakie widziałem. Dla mnie osobiście: PETARDA!

  3. toma pisze:

    co za suka …!! 🙂