Dwaj przyjaciele – Burt Munro i Indian Scout

30.06.2010

W 1920roku na południu Nowej Zelandii w miejscowości Invercargill 21-letni mieszkaniec stał przed wystawą miejscowego salonu przypatrując się fabrycznie nowiutkiemu motocyklowi. Jego oczy błądziły po lśniącym niewielkim (!) silniku V-twin o pojemności 600 cm, błyszczącym czerwonym lakierze na baku. Błyski lakieru i polerki odbijały się blaskiem w jego lśniących od zachwytu oczach. Po krótkim targu z właścicielem salonu młodzieniec stał się właścicielem motocykla, który miał współudział we wszystkich jego sukcesach i został jego wiernym przyjacielem na całe życie aż do śmierci w grudniu 1978 r. Tym młodzieńcem był Burt Munro a motocykl nazywał się Indian Scout, znany później jako najszybszy Indian na świecie.
Burt Munro urodził się w 1899 roku w rodzinnym domu w Invercargill. Jego siostra bliźniaczka zmarła przy porodzie. Doktor, który odbierał poród powiedział, „…to drugie też nie przeżyje…”. Na szczęście dla nowozelandzkiej historii motocyklizmu doktor się mylił.
W 1915 roku Burt kupił swój pierwszy motocykl – był to Douglas, którego zamienił w 1919 na Clyno z koszem. Kosz natychmiast poszedł w kąt a Burt na Clyno przystąpił do lokalnych wyścigów. Rekord prędkości jaki ustanowił swym Clyno na torze Fortrose niedaleko Invercargill, był ciągle nie do pobicia dopóki do gry nie wkroczył Indian Scout.
Indian Scout narodził się na desce kreślarskiej Charlesa Franklina – od 1914 roku naczelnego inżyniera zakładów Indian. To dzięki temu projektowi ugruntował swą pozycję w firmie. Charls Franklin interesował się motocyklami nie tylko jako projektant ale też jako ich użytkownik. Jeszcze w Irlandii, skąd pochodził i gdzie zdobył wykształcenie, dał się poznać jako uzdolniony zawodnik biorąc udział w lokalnych wyścigach. W 1911 roku dostał się do team’u Indiana na Isle of Man TT zajmując drugie miejsce za Oliverem Godfreyem a przed Arthurem Moorhousem. Wszyscy trzej reprezentowali Indiana. Było to pierwsze w historii Isle o f Man TT zdobycie całego podium przez kierowców jednej marki!
Franklin ropoczął pracę nad projektem Scouta jeszcze w 1912 roku, latami zmieniany i ulepszany projekt zaowocował wreszcie prototypem zbudowanym pod auspicjami Indiana w 1919 roku. Testy wypadły zadowalająco i już we wrześniu tego roku a oficjalnie od 1920 ruszyła produkcja seryjna. Pierwszy Scout wyszedł z fabryki z numerem silnika 5OR001, motocykl kupiony przez Munro miał numer 5OR627, czyli był to jeden z pierwszych egzemplarzy, choć numery nie mają tu wielkiego znaczenia, bo Indian Scout był produkowany do 1928 r. w prawie nie zmienionej postaci a produkcję tego modelu zakończono w 1931.
Scout był wyposażony w widlasty rozwarty pod kątem 42 st. dolnozaworowy silnik o – niewielkiej jak na owe czasy – pojemności 600 cm (37 cu.in.). o mocy zaledwie 12 KM. Trzy biegowa – z ręczną zmianą biegów – skrzynia, lampa olejowa i taśmowy hamulec tylnego koła dopełniały wyposażenia motocykla w pierwszym roku produkcji. Napęd łańcuchowy jaki użyto kontrastował z amerykańskimi rozwiązaniami przenoszenia napędu i przypominał o europejskich korzeniach konstruktora.
Burt rozpoczął modyfikowanie swego motocykla w 1926 roku. Jego metody były, delikatnie mówiąc, nieco niekonwencjonalne. Przerabiał stare szprychy na mikrometry, wykorzystywał stare zużyte części wyrzucone przez innych, które namiętnie gromadził w różnych puszkach i słoikach, gdzie leżały oblepione piaskiem lub ziemią – zależnie od tego gdzie je znalazł. Wykorzystując ten „złom” powiększał pojemność swojej maszyny, modyfikował układ smarowania czy zaworów, konstruował własne pływaki, sprężyny, koła zamachowe, tłoki, krzywki i… Bóg wie jeszcze co. Sam sobie rzeźbił formy odlewów, sam robił odlewy i sam je hartował. Wymontowywał i przerabiał na części do swojego motocykla elementy z traktorów, maszyn rolniczych i innych urządzeń – których by nigdy człowiek o zdrowym rozsądku nawet nie dotknął. Urządzenia, które Burt „wyrzeźbił” pracowały pod ekstremalnym obciążeniem: wytrzymywały olbrzymie ciśnienie robocze, tempratury, naprężenia i nic nie wybuchało, nie pękało, no – przynajmniej nie za często…. Przy czym, niczym Leonardo da Vinci, wyprzedzał swą epokę przewidując powstanie tuneli aerodynamicznych i eksperymentując z aerodynamiką. Zaowocowało to pokryciem całego motocykla opływową obudową. Przebudował też przednie zawieszenie swego Indiana znacznie wyprzedzając ówczesne rozwiązania.
Burt Munro odwiedza Bonneville będąc już dziadkiem i od razu ustanawia rekord świata – 288 km/h (178.97 mph) jadąc motocyklem z silnikiem rozwierconym do 51 in³ (850 cc). W 1967 motocyklem z silnikiem rozwierconym do pojemności 950 cc (58 in³) ustanawia rekord w swojej klasie jadąc z prędkością 295.44 km/h (183.58 mph). Żeby się zakwalifikować do startu wykonał przejazd w jednym kierunku z prędkością 305 km/h (190.07 mph) – najszybszy zarejestrowany przejazd motocykla Indian (nieoficjalny rekord prędkości wynosi 331 km/h (205.67 mph)).
Nie znaczy to, że jego wizyty na jeziorze zawsze przebiegały bez niebezpiecznych wypadków. O jednym z nich tak oto opowiada w jednym z wywiadów w 1973 r.: „W 1967 pruliśmy po jeziorze jak bomba. Nagle gdzieś w połowie biegu zaczęły się straszliwe wibracje, aby natychmiast zwolnic musiałem usiąść, wtedy pęd powietrza zerwał mi okulary z kasku. Myślałem, że oczy wciśnie mi do środka głowy. Kompletnie nic nie widziałem i straciłem kurs z czarnej linii. Zboczyliśmy tak, że minęliśmy o kilka cali czujnik pomiaru czasu. By się zatrzymać musiałem położyć maszynę. Nic się nie stało – kilka zadrapań i obić”. Bart zapomniał tylko dodać, że w czasie tej jazdy osiągnął prawie 206 mph! Ten sympatyczny Nowozelandczyk zyskał sobie w USA całą rzeszę symaptyków, którzy na ochotnika zjeżdżali do Bonnville na jego starty, okazując mu bezinteresowną pomoc i zagrzewając do walki. Sam Bart wiele od życia nie wymagał: ” Kupiłem w ostatniej chwili kombiaka za 90 $ w Los Angeles. To była cała siedziba teamu Indian” wspomina w tym samym wywiadzie.
Burt Munro zmarł w październiku 1978 roku. Indian, który był jego własnością przez 57, lat dostał się w ręce entuzjastów Burta i jest wystawiony w muzeum w South Island jako dowód nowozelandzkiego, hartu, odwagi, ale też bezpretensjonalności i pogody ducha.
Nowozeladzczycy mają powód do dumy, firma Indian też…

http://www.indianmotorbikes.com/features/munro/munro.htm

http://pl.wikipedia.org/wiki/Burt_Munro

Fot. Wikipedia

Możliwość komentowania jest wyłączona.