Toma przedstawia swój CB Racer

CB Racer powstał na bazie Hondy CB 650 model Z z roku 1980 . Do budowy moto wykorzystałem podzespoły z Honda CB400N, Honda CB550 Four, Honda CX650E, Suzuki GSXR1000.
Motocykl w dniu zakupu był w mizernym stanie, stal na kapciach, wszechobecna korozja, silnik nie palił na dwa gary, zapieczone hamulce oraz pompa, lejące się gaźniki , itd ….po krótkiej weryfikacji stanu Honda została rozebrana na czynniki pierwsze, co do śrubki. Mnóstwo podzespołów nie nadawało się do regeneracji i wylądowała w koszu podobnie jak kilogramy śrubek.

Rama – tył skrócony i zaślepiony, zlikwidowane uchwyty siedzenia, puszki filtra, akumulatora, błotnika tylnego, elektryki. Wyspawany stelaż nowego zadupka, dorobione mocowanie akumulatora pod zadupkiem, następnie wypiaskowana i pomalowana proszkowo na czarny półmat (rodzaj malowania wybrany z lenistwa – ponieważ doświadczenie pokazało że najłatwiej utrzymać w czystości ;-). W główce ramy osadziłem nowe stożkowe łożyska

Silnik – po rozebraniu okazało się ze jedynie głowica wymaga interwencji , skorygowane kanały + polerka, zawory dotarte następnie wypolerowane, komora spalania wypolerowana, usunięta została stara powłoka lakiernicza i silnik dostał nowy kolor, dekle wypolerowane, podczas montażu puściły gwinty w głowicy, wiec ponowne rozbieranie i naprawa ( system Recoil – polecam sprawdzony kilka razy ).

Gaźniki – rozebrane na czynniki pierwsze, wymiana kilku uszczelek, zaworków iglicowych; komory pływakowe , dekle , oraz elementy dopływu paliwa wypolerowane; korpusy gaźników polakierowane. Zastosowałem filtry stożkowe, które wymusiły zastosowanie większych dysz, przeniesiona dźwignia ssania.

Zadupek: włókno + żywica, szpachla i kilka browarów 😉

Zawieszenie – tył nowe amory akcesoryjne, przód amory z CX , usunięte mocowania błotnika, zaślepione otwory i polerka , nowe uszczelniacze i „twardszy” olej.

Koła ( CB550K ) + hamulce ( pompa GSXr , Zacisk CB400 ) – położony nowy chrom na rawki , dorobione nowe szprychy, piasty – wypiaskowanie polakierowane, dorobione tuleje dystansowe. Tarcza hamulcowa – zaślepione otwory mocujące, przetoczona pod średnicę tarczy nawiercone nowe otwory, lekko skorygowany zacisk, nowe łożyska ,

Elektryka – wiązka skrócona , usunięte przewody tylnych kierunków, puszka bezpieczników przeniesiona z kierownicy + dorobiona nowa wiązka. Akumulator , przekaźnik, regulator itd. umiejscowione pod zadupkiem, moduły CX650E, lampa przód oryginał , tyl – nie mam pojęcia 😉 wpadła mi przypadkiem w ręce, wymieniłem tylko żarówkę na led’a i dopasowałem mocowanie do zadupka. Tył “stop” – led, kierunki Kellerman , podświetlenie tablicy w śrubie mocującej – led ,

Bak, zadupek, lampa polki polakierowane na czarny metalic z małą ilością ziarna by na pierwszy rzut oka przypominał tradycyjny lakier stosowany dawniej .

Wszystkie elementy chromowane otrzymały nowe powłoki + kilka dodatkowych jak : zębatka tylna , górne osłony zegarów i kilka innych drobiazgów .

W mega skrócie: opis budowa bika zajela blisko 8miesiecy, wszystkie prace zostały wykonane w zakresie własnym za wyjątkiem lakierowania , chromowania i toczenia do którego dok. techniczna również przygotowałem we własnym zakresie. Najwięcej czasu i problemów stanowił montaż szprychowanych kół w miejsce comstarów, dorabianie dystansów by centralnie umieścić kolo oraz zachować liniowość zębatek a w kole przednim zamocowanie oryginalnej tarczy hamulcowej na nowej piaście oraz osadzenia zacisku bez potrzeby użycia kryz , bądź dystansów .
Upchnięcie w miarę sensownie elektryki oraz tradycyjnego akumulatora także zajęło trochę czasu. Po zakończeniu budowy bika nie obyło się bez przygód i potknięć. W pierwszym dniu gaźniki odmówiły posłuszeństwa i trzeba było je rozebrać ponownie. Po zsynchronizowaniu podczas regulacji, motocykl kiepsko pracował powyżej średnich obrotów. Nie pomogły regulacje i próba wyrzeźbienia jakiegoś cudu , trzeba było wymienić dysze na większe . Po pierwszych jazdach testowych jedna z kostek modułów z sobie tylko znanych powodów dokonała żywota podobnie jak czujnik oleju.

Tekst i zdjęcia: Tomasz Biedrowski

Możliwość komentowania jest wyłączona.