Wostok – radziecki motocykl wyścigowy z lat 60-tych…

Motocykle radzieckie z lat 50-tych i 60-tych na ogół kojarzą się nam z topornymi i ciężkimi konstrukcjami bezczelnie kopiowanymi z niemieckich BMW. Mało się mówi o niewielkim zakładzie badawczo-rozwojowym w Sierpuchowie (70 km od Moskwy), który już w czasie II wojny światowej opracował i przygotował do wdrożenia do produkcji oryginalne motocykle własnej konstrukcji.
Początki miały miejsce w 1942 roku, kiedy na podstawie „trofiejnych” dwusuwowych silników wyścigowych DKW „compressor” powstały prototypy oznaczone literką „C” – co w pisowni rosyjskiej oznacza „S”, pierwszą literę nazy miasta Sierpuchow. Wtedy były to jeszcze „klony” niemieckich niemieckich DKW opracowywane na zamówienie Armii Czerwonej, które charakteryzowały się tym, że silniki miały dwa pracujące równolegle tłoki z edną – wspólną – komorą spalania.
Kiedy władze ludowe ZSRR postanowiły o włączeniu się do międzynarodowej rywalizacji w wyścigach motocyklowych, w Sierpuchowie powstała cała seria „racerów”: od singla o poj. 125 ccm oznaczonego symbolem „S”-155, poprzez twina o poj 250 ccm oznaczonego jako „S”-254 na „S’-555, twinie o pojemności 500 ccm kończąc.



Konstruktorem wszustkich tym motocykli (znanych też pod marką „SKEB”) był inż. Evgenij Mathiushin.Trzeba przyznać, że choć wzorował się na konstrtrukcjach brytyjskich motocykli – choćby na rozwiązaniach ramy „Fatherbed” – były to w pełni oryginalne opracowania.
Lata sześdziesiąte przyniosły radykalne zmiany w konstrukcji „Sierpuchowów”. Głowice „Twin Spark”, 6-biegowe skrzynie biegów, rozrząd DOHC. Część tych zmian przeprowadzono przy współpracy z fabryką JAWA. Zaczęły się też pierwsze starty i sukcesy na międzynarodowych wyścigach. W 1961 roku na wyścigach GP w Helsinkach rosyjski kierowca Mikołaj Sevostianov – startujący na „S”-360 zdobył trzecie miejsce. W GP NRD ten sam kierowca uzyskał piąte miejsce w klasie 250 cm i szóste w klasie 350 cm. Jak na początek – całkiem nieźle!

W 1964 roku radzieccy inżynierowie wpadli na pomysł by rozwiercić S-360 do 500 ccm. Sevastianov zdobywa na nim 4 miejsce w GP NRD (za MV i dwoma Matschlessami) i także czwartą pozycje w GPFinlandii (tym razem za Nortonem i dwoma Matschlessami).
Te sukcesy przyczyniły się do powstania motocykla Wostok S-364, wyposażonego w czterocylindrową jednostkę napędową o mocy – jeśli wierzyć radzieckiej propagandzie – 59 KM i prędkości maksymalnej – 230 km/h. Oprócz Mikołaja Sewastianowa, motocykli tych dosiadał estoński kierowca – Endel Kiisa.
Pierwsze starty zaczynały się obiecująco, ale kończyły już mniej. Motocykle defektowały, nie wytrzymywały tłoki i korbowody. Jednak już podczas GP Finlandii Endel Kiisa wprawił wszystkich w zdumienie zajmując trzecie miejsce tuż za słynnym Jimem Redmanem i Bruce Bealem na Hondach!
W 1965 roku podczas GP Austrii, Kiisa prowadził przez większość wyścigu! Niestety – zmuszony był wycofać się niespełna kilometr przed metą. Na GP Czechosłowacji Wostok ponownie zajmuje trzecie miejsce, tym razem pod Swietłanowem, znów za Jimmem Redmanem i Derekiem Woodmanem na MZ. Szkoda, że względy polityczne uniemożliwiały starty Wostoków w pełnym cyklu GP. Zespołowi praktycznie wolno było startować jedynie w krajach bloku wschodniego. Władza sowiecka nie była też specjalnie zainteresowana sukcesami – co praktycznie skazywało cały projekt na niepowodzenie.

Mimo wszystko w 1968 roku Wostoki jeszcze raz powróciły na tory wyścigowe, tym razem do rywalizacji w klasie „500” oznaczone symbolem „S”-565. Motocykle te miały po trzy zawory na cylinder (jeden wlotowy i dwa wydechowe), prędkość max. 250 km/h i moc 80 KM. Osiągały całkiem przyzwoite wyniki na wyścigach zawsze mieszcząc się w pierwszej dziesiątce za takimi sławami jak Agostini czy Findlay. Jednak w ZSRR to nie wyniki decydowały o sukcesie sportowców…
W 1969 roku Wostoki po raz ostatni pojawiły się na torach wyścigów GP. Odeszły w mrok historii tak jak większość motocykli powstałych w krajach obozu socjalistycznego.

Źródło:
Autosoviet

Możliwość komentowania jest wyłączona.