Triumph TR6C ’67

Artykuł pochodzi ze strony internetowej Lightspeed Team.

Nie będę opisywał za kompanem z LST (Light Speed Team) Tomkiem „nie rodziną” jak doszło do powstania w/w zespołu, ważne że powstał. Udało nam się zbudować motocykle i przygotować jest do startu… pozostał tylko jeden mały drobiazg trzeba nauczyć się jeździć na torze bez mała 50-cio letnim sprzętem. W tym miejscu powinienem napisać o historii i rozwoju motocykli Triumph, ale pominę ten element ograniczając się do krótkiego przedstawienia historii powstania modelu tr6. Wszystko zaczęło się w 1956 roku i trwało do 1973 roku kiedy tr6 został zastąpiony przez tr7. Wszystko zaczęło się w 1950 roku od modelu 650 ccm Thunderbird, który został wyprodukowany w odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku na motocykle o większej pojemności i mocy zwłaszcza rynku amerykańskiego –największego importera motocykli Triumph. Sukces modelu T110 bazującego na Thunderbird oraz Tr5 Trophy zachecił do wprowadzenia modelu tr6. Tr6 był produkowany głównie na rynek amerykański (California Desert Racing). Wersje wyścigowe tego modelu miały oznaczenie Tr6s i Tr6c potocznie zwanymi „desert sled” co jeśli dobrze tłumaczę oznaczało pustynne sanki J. W 1963 roku jak wszystkie inne modele także tr6 otrzymał silnik o nowej konstrukcji tzw. „unit” (silnik i skrzynia biegów w jednej obudowie). Dzięki temu zabiegowi masa motocykla spadła o kilka kilogramów.W 1964 zastąpiono zapłon iskrownikowy bateryjnym oraz chronometryczny prędkościomierz i obrotomierz Smitchs na wskaźniki magnetyczne. W 1966 instalacja 6V została zastąpiona instalacją 12V, zastosowano większy zbiornik oleju (6 pint ok. 3 litrów), zmieniono przedni hamulec z 7” na 8” oraz zastosowano smukły zbiornik paliwa o pojemności zaledwie 2,5 galona (ok.10 litrów) bez bagażnika. 1967 był rokiem w którym dokonano modyfikacji silnika: Zastosowano nowy gaźnik Amal 930, zmieniono sprężanie z 8.5 na 9:1 oraz zastosowano zawory i wydechowy wałek rozrządu z modelu Bonneville co spowodowało 5KM przyrostu mocy. W tym miejscu zatrzymam się z opisem dalszych zmian ponieważ właśnie w tym roku został wyprodukowany mój Triumph Tr6c. Podobnie jak Bsa Tomka mój motorek musiał przejść kurację odchudzającą oraz kilka zabiegów przystosowujących do wyścigów drogowych. Podczas prac miałem sporo szczęścia ponieważ udało mi się skompletować oryginalne części dwóch wyścigowych „wynalazców” lat ’60 John’a Tickle oraz Paul’a Dunstall.

Motorek w wersji oryginalnej wyglądał tak:

Pierwsza modyfikacja polegała na zastąpieniu oryginalnego zbiornika aluminiowym typu Slippery Sam ( nazwa zbiornika pochodzi od ksywki jednej ze sław brytyjskiego sportu motocyklowego, który pierwszy zastosował zbiornik o takim kształcie), niestety mimo ogromnych starań nie udało mi się zdobyć oryginalnego zbiornika i musiałem zadowolić się repliką. Kolejne modyfikacje objęły przednie zawieszenie. I tak standardowy hamulec został zastąpiony hamulcem z podwójnym rozpierakiem tzw. „twin leading shoe” który był standardowym wyposażeniem modelu tr6 od 1968 roku.

Żeliwna górna półka przedniego zawieszenia zastąpiona została aluminiową John Tickle.

W komplecie z górną półką zainstalowane zostały tzw. Clip-on’y Paul Dunstall dzięki czemu pozycja za kierownicą stała się bardziej opływowa.

Modyfikacje przedniego zawieszenia nie były konieczne ponieważ motocykl seryjnie wyposażony był w”dumpery” poprawiające zachowanie zawieszenia podczas hamowania. Zastanawiam się jescze czy nie założyć progresywnych sprężyn, ale decyzja zapadnie po testach drogowych. Przednia lampa została zamocowana uchwytach Paul Dunstall w taki sposób, aby w ciągu 2-3 min móc ją zastąpić numerem startowym. Modyfikacje silnika polegały na zastąpieniu oryginalnego kolektora ssącego kolektorem John Tickle co pozwoliło na zamocowanie dwóch gaźników amal 930. Dla zwiększenia efektywności smarowania i chłodzenia zamontowana została chłodnica oleju Webco.

Podnóżki wraz z dźwigniami hamulca i zmiany biegów John Tickle zamocowane zostały bardziej z tyłu, aby umożliwić sportową jazdę i schodzenie na kolanko. Osprzęt kierownicy to manetki Doherty, rolgaz amal 364 tzw. quick action oraz dźwignie Doherty. Całośći dopełniają wydechy typu swept back z tłumikami typu megafon oraz aluminiowe błotniki .Pozostałe cześci aluminiowe zpostały wykonane by me. W tej wersji motorek ma około 50 KM przy 6500obr/min i waży 150 kg. Jeszcze nie testowałem ale w tej konfiguracji powinien bez trudu osiągać prędkość 190 km/h( w zależności od zastosowanego przełożenia) .

Główny cel jaki przyświecał mi podczas pracy to żeby trumpek był szybszy i zwinniejszy od bsa :).

A tak wygląda trumpek gotowy do boju.

Podziękowania dla Lightspeed Team za udostępnienie artykułu.
Link: www.lightspeedteam.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.