Serce Motocyklisty – recenzja

Książka „Serce Motocyklisty” Mariusza Sawy to luźny zlepek króciutkich tekstów powstałych na przestrzeni lat 2007 – 2012. Znajdują się tam jakby strzępki wspomnień, czy urywki rozmów ujęte w formę luźnych szkiców literackich, obok nich coś na wzór felietonów, reportaży, a nawet wywiady i poezja. Wszystko to kręci się wokół motocykli, z tym że motocykle nie są tu postrzegane poprzez liczbę koni mechanicznych, centymetrów sześciennych czy niutonometrów. Dla autora każdy motocykl kojarzy się z określonym zapachem, dźwiękiem czy sytuacją, która zapadła w jego pamięci. Są to bardzo osobiste – żeby nie rzec: intymne – relacje. Ludzie pojawiający się w tych wspomnieniach, są raczej anonimowym tłem dla motocyklowych sytuacji, choć nie zawsze. Kilka rozdziałów poświęconych jest konkretnym motocyklistom z imienia i nazwiska: takim jak pan Stanisław Wolak – nieżyjący już, były zawodnik motorowego klubu Unia Hrubieszów, który najwyraźniej odcisnął swoją osobowością głęboki ślad w życiu Mariusza Sawy, czy Zdzisław Czajkowski – młody chłopak, brutalnie zamordowany podczas jazdy swoim Junakiem…
Ogólnie mówiąc: książka otwiera przed nami motocyklowy świat polskiej prowincji z lat 1970-90 widziany oczami mieszkającego tam młodego chłopaka. Jednak „Serce…” to nie tylko sentymentalny pamiętnik motocyklisty po trzydziestce, to książka o „motocykliźmie”. Kogo może taka książka zainteresować? Jak pisze, cytowany przez Sawę, Adam Grzymkowski: „Zjawisko motocyklizmu ma prawo oceniać ten, kto go doświadczył.” Myślę, że „Serce Motocyklisty” jest dla tych, którzy „motocyklizmu” doświadczyli.
Tego e-booka nie trzeba czytać jednym tchem. Można go odłożyć w dowolnej chwili, by wrócić do lektury w dogodniejszym momencie. Można też pokusić się o zabawę, otwierając go na chybił trafił, oceniając, czy los podrzucił nam właśnie tekst, który odnosi się też do naszego życia…
Co mnie trochę zraziło czytając „Serce Motocyklisty”?… Może pojawiający się czasami leciutki ton „dydaktyzmu”, czy nieskrywana – choć niczym nie argumentowana – niechęć do klubów MC, których członkom obrywa się niejako za sam „wygląd”.

Czy „Serce…” niesie ze sobą jakiś morał, lub przesłanie? Ja znalazłem tam raczej nostalgię i tęsknotę za czymś, co wcale nie przeminęło – tylko jakoś trudno nam teraz to znaleźć…

                                                                                                                                 wojkop

Edytowany:

Właśnie dowiedziałem się, że nieco dodałem lat autorowi cyfrowej książki. Jest on w wieku tuż przed trzydziestką, a większość tekstów powstała gdy miał lat „…dzieścia”. Cóż – zwiodła mnie chyba ich dojrzałość. Mam za to obietnicę od Mariusza, że „…po trzydziestce” też będą powstawać takie teksty i do drugiej części książki już nie będzie potrzebne sprostowanie.

E-book: Serce Motocyklisty
Copyright © 2014 Mariusz Sawa
Autor: Mariusz Sawa
Ilustracje: Damian Wójt
Formaty: audiobook, e-Pub, mobi, PDF
Audiobooka czyta: Łukasz Szymanowski

Cena: 19.90 PLN
Sprzedaż: Wydawnictwo Buk Rower:
http://sklep.bukrower.pl/serce-motocyklisty-%28audiobook-+-ebook%29,63,162.html

Możliwość komentowania jest wyłączona.