Cafe racer in progress – done.

W lutym zeszłego roku po raz pierwszy zamieściłem zdjęcia od Tomka z Gdańska z prac nad jego projektem opartym na Yamaha FJ1200 (silnik), Yamaha YZF750( przednie zawieszenie), Yamaha R1 (tylny amortyzator), BMW R1150 (koła), oraz kilku kilogramach magnezowego aluminium. Od samego początku projekt wzbudzał zachwyt i niecierpliwie czekaliśmy na jego zakończenie. Warto było czekać tak długo, bo finał przekroczył najśmielsze oczekiwania.
Przyznacie sami, że jest się czym zachwycać.
Poniżej zestawiłem zeszłoroczne zdjęcia Tomka i te otrzymane dzisiaj – pokazujące gotowy projekt.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Cafe racer in progress – done.

  1. Tato81 pisze:

    Świetny jest! Gratulacje!

  2. Jozef pisze:

    No jak to mówią, po całości! Na polskiej scenie motocykli niestandardowych na pewno namiesza, a na światowej bardzo prawdopodobnie. Ciekawe ile waży:)

  3. Tomson pisze:

    Zważę go w przyszłym tyg i dam znać

  4. Toma pisze:

    Piekny !!! Gratulacje !!!

  5. Ene pisze:

    Bardzo piekna maszyna chociaz ja bym zrezygnowal mimo wszystko z blotnikow. Wiem to tylko moje subiektywne preferencje .