Poczta Cafe Racera

Witam Panie Wojtku.
Choć już nie daleko do zakończenia, to jednak wyjechać „gotowcem” w tym roku się już nie uda. Jeszcze muszę dopracować kilka detali jak np tylna lampa i zegary, wypolerować, może pochromować co trzeba… Nie mniej jednak, już widać jak to będzie wyglądać.

Pozdrawiam.
Józef z Istebnej

DSCF0010

DSCF0017

DSCF0020

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, Wpisy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Poczta Cafe Racera

  1. cafe gs1000 pisze:

    no ładniutki,chciałbym aby mi tylko tyle brakowało do końca 🙂

  2. Zbyněk pisze:

    Piekny Big.Duzo roboty zrobione. Jezeli moge 🙂 trzeba utnac kawalek tylnego wahacza.

    • Jozef pisze:

      Zbynku, najchętniej to bym zrobił nowy, jednak na razie brak mi energii i funduszy, chyba że oprócz aspektów estetycznych, bedzie to miało wpływ na „zachowanie się” tego pojazdu w zakrętach, ale to i tak dopiero na jare:)

  3. jcb pisze:

    Genialny sprzęt !!! …ale wahacz tylnego koła faktycznie trochę za długi i psuje proporcje.

  4. szurens pisze:

    Rozpocząłem prace nad xs400. Na wiosnę wyjazd. Może się spotkamy w okolicach Żywca. Niebawem przedstawię się na forum tylko rejestracja wyłączona. Pozdrawiam. Jacek

    • Jozef pisze:

      Spotkane- bardzo chętnie, nawet w Żywcu, chociaż Brackie w Cieszynie moim zdaniem lepsze…:) Powodzenia przy indywidualizowaniu YAMAHY
      Ukłony
      Jozef

  5. boskijaco pisze:

    osobiscie bym zmienil tylko 4 rzeczy
    -przedni blotnik na jakis krotszy bardziej filigranowy
    -uchwyty lampy-na jakies wyspawane z pretow 8mm kwasowka
    -tlumiki na krotsze-ten sam ksztalt
    -mocowanie amortyzatorow do wachacza przenioslbym do tylu(wydluzyc trza by bylo amory), obecne mocowanie powoduje, ze optycznie wachacz wyglada za dlugi(a jest ok)
    to takie moje spostrzezenia, moto mi sie bardzo podoba, rzeklbym , ze potrafi zainspirowac.
    zycze powodzenia

    • Jozef pisze:

      odnośnie;
      błotnik- prawda, jak go przerabiałem i dopasowywałem był czarny i chyba dla tego nie był taki nachalny
      uchwyty – istotnie, lekkie zrobione z pręta nie byłyby złe, jak wpadnie mi w ręce jakiś materiał to zrobię próbę
      tłumik- jak mi paczki z darami z „ebaja” dojdą to przymierzę inny chociaż mi nie przeszkadza, a zasłania trochę ten nieszczęsny wachacz…

      • Rafał pisze:

        błotnik przedni skrócić , a wahacz jest ok tylko mocowanie amortyzatorów przesuń w stronę osi koła tak z 5-6 cm . gdzie tablica będzie ?